




Matka bije niemowlę - szokujący film oburzył internautów - Nagranie nastoletniej matki bijącej swoje małe dziecko wywołało burzę w internecie. "Zajmijcie się tą sprawą" - prosili nas czytelnicy. Kobieta pochodzi z Malezji, a tamtejsza policja natychmiast ogłosiła, że nagranie pochodzi sprzed roku i sprawczyni została ukarana.
dodano 13.05.2012 05:30
Niemiecka prasa chwali: Polska to tygrys Europy - Niemieckie gazety chwalą dziś politykę gospodarczą Polski oraz krytykują decyzję o przyznaniu Ukrainie prawa organizacji Euro 2012.
dodano 13.05.2012 05:30
Pozbawienie prawa do życia za oszustwa finansowe -
Od pucybuta do milionera
Wu Ying pochodząca z biednej rodziny farmerskiej, urodzona w jednej z wsi leżących na północ od Szanghaju, rozpoczęła swoją błyskotliwą karierę przedsiębiorcy mając zaledwie 18 lat, tuż po ukończeniu krótkiego kursu rachunkowości. Pierwszym krokiem na drodze do stworzenia wielomilionowego imperium finansowego Ying była otwarta przez nią sieć salonów SPA, która doskonale prosperując pozwoliła młodej Chince na dalsze inwestycje. Zaledwie w kilka lat po otwarciu swojego pierwszego salonu piękności stała się ona bowiem właścicielką korporacji Bense Holding Group, działającej między innymi w branży hotelowej, motoryzacyjnej oraz usług pralni chemicznych. Rok przed jej zatrzymaniem przez policję w lutym 2007 roku, Ying zajmowała szóstą pozycję wśród najbogatszych kobiet w Chinach, co pozwoliło jej uplasować się na 68 miejscu rankingu najbogatszych osób świata. To właśnie tak szybki awans gospodarczy Wu i inwestycja w holding, którego wartość szacuje się na około 500 milionów dolarów, zainteresował jej sprawą chińskich stróżów prawa.
Schemat piramidy finansowej
Tuż po aresztowaniu Wu Ying w lutym 2007 roku nie przyznawała się ona do stawianych jej zarzutów malwersacji blisko czterystu milionów juanów, co w przeliczeniu na dolary amerykańskie stanowi niebagatelną kwotę 56 milionów. Podczas trwania trzyletniego procesu początkowo stawiane jej zarzuty nadużyć finansowych i nielegalnego zbierania funduszy, podlegające karze pozbawienia wolności do lat 15, przekwalifikowane zostały na oskarżenie o oszustwa finansowe, w przypadku których najwyższy wyrok stanowi zasądzona Wu kara śmierci.
Największe w historii Chin oszustwo finansowe polegać miało na schemacie piramidy finansowej, w której Ying świadomie wprowadzała w błąd 11 kontrahentów (liczba inwestorów zależnych bliska była 150) przekazujących jej swoje środki. W zamian za pożyczkę mieli oni otrzymać zysk w wysokości 10-15%, który miał zostać wypracowany dzięki obrotowi pieniądza przy rejestracji nowopowstających firm, dalszym pożyczkom, obrocie wewnątrz holdingu Bense Group oraz inwestycji w inne projekty. Finalnie okazało się jednak, że pozyskane środki finansowe Wu przeznaczyła na własne wydatki, a zawrotna kwota posłużyła do spłaty długów oraz zakupu dóbr luksusowych, w tym samochodów i nieruchomości. Na mocy wyroku sądu miasta Jinhuna z grudnia 2010 roku Wu Ying zasądzono najwyższy wymiar kary pozbawienia prawa do życia wraz z państwową konfiskatą całości majątku, ponieważ, jak argumentowano, popełnione przez nią przestępstwo zagrażało chińskiemu systemowi finansowemu.
Postępowanie apelacyjne
Surowości wyroku nie zmniejszyło również postępowanie apelacyjne wszczęte na wniosek obrońców Wu w sądzie wyższej instancji - prowincji Zhejiang. Tamtejszy sąd odrzucił zasadność apelacji podtrzymując wyrok kary śmierci. Nie pomogło przy tym przyznanie się do stawianego pierwotnie zarzutu nielegalnego zbierania funduszy oraz nowa linia obrony chińskiej bizneswoman. Zakładała ona bowiem twierdzenie, że wszystkie zgromadzone przez nią środki były wyłącznie prywatnymi pożyczkami od członków rodziny i przyjaciół, a co za tym idzie nie mogą być traktowane jako oszustwo finansowe, ponieważ oskarżona nigdy nie posiadała zamiaru zagarnięcia użyczonych kwot. Argument ten miał również obalić założenie, jakoby działania Ying mogły zagrażać chińskiemu systemowy finansowemu, ponieważ, jako przyjacielska pożyczka w żaden sposób go nie dotyczyły. Nie pomogły nawet zeznania części pokrzywdzonych kontrahentów, którzy zgodnie twierdzili, że nigdy nie zostali oszukani przez Wu i liczą na szybki zwrot udzielonej jej pożyczki wraz z obiecanymi odsetkami.
Kara wymierzona Chince winna zostać uznana oczywiście za zbyt wysoką, szczególnie, że posiadany przez nią majątek pozwalał na zwrot pożyczonych kwot wraz z zadeklarowanym zyskiem, jednak zgodnie z wypowiedziami chińskich mediów sprawa Wu miała posiadać znamiona straszaka wobec innych nieuczciwych przedsiębiorców. Miała ona stanowić środek prewencyjny, dzięki któremu podobne incydenty nie będą występowały w przyszłości.
źródło: Pozbawienie prawa do życia za oszustwa finansowe
dodano 13.05.2012 05:02
Nowe stawki wynagrodzenia minimalnego nauczycieli - To już niemal pewne - od września 2012 r. wzrosną stawki minimalnego wynagrodzenia nauczycieli. Chociaż nie ma już mowy o wzroście na poziomie 7 proc., to jednak w porównaniu z innymi grupami zawodowymi nauczyciele mają chociaż szansę na waloryzację swoich wynagrodzeń, co przy ciągle wzrastającej inflacji nie pozostaje bez znaczenia.
dodano 13.05.2012 04:50
Niemcy: Topnieje szara strefa. Opiekunki wyjeżdżają z agencjami! - Kwoty przeznaczane na opiekę nad osobami starszymi i chorymi w Niemczech to około 1,3 miliarda euro rocznie. Szacuje się, że do 2020 r. będą to ponad 2 miliardy. Ofert legalnej pracy w tej branży będzie więc sukcesywnie przybywało. Jednocześnie spada liczba Polaków pracujących na czarno przy opiece nad osobami starszymi. Jak szacuje agencja pracy tymczasowej Work Express, dziś nad Odrą nielegalnie pracuje 200 tys. kobiet - bo ta branża jest zdominowana przez panie - głównie ze Śląska, Wielkopolski i Małopolski.
dodano 13.05.2012 04:50
Jeden człowiek, 33 zawody w 33 krajach Europy w 33 tygodnie. Teraz w Polsce! - Jan Lachner ma dopiero 25 lat, ale już wkrótce jego CV zapełni się informacjami o 33 zawodach, jakie wykonywał w 33 krajach w ciągu 33 tygodni. Niezwykle pracowity aeronauta o francusko-niemieckich korzeniach pokazuje swoim bezrobotnym rówieśnikom z całej Europy, jak ważna w szukaniu pracy jest determinacja i inicjatywa. W połowie maja będzie można spotkać go w Gniewinie na Kujawach, gdzie z pomocą Agencji Zatrudnienia Trenkwalder znalazł swoje kolejne zawodowe wyzwanie.
dodano 13.05.2012 04:50
Komu płacą za siedzenie na Fejsie - Dane portalu Pracuj.pl pokazują, że w I kwartale tego roku, w porównaniu do poprzedniego roku, nastąpił znaczący, bo aż 35-proc. wzrost liczby ofert pracy w branży marketing, media i reklama. Z pewnością coraz większy popyt na pracowników w tym sektorze generuje rozwój social media, ale jak sprawdzili eksperci Pracuj.pl nie tak łatwo znaleźć dobrego fachowca w tej dziedzinie.
dodano 13.05.2012 04:50
Ponad 450 szkół wyższych w Polsce - W 2010 roku w Polsce funkcjonowały 453 szkoły wyższe. Wśród nich znalazło się niemal 80 uczelni ekonomicznych, 23 wyższe szkoły techniczne, 22 szkoły artystyczne, 19 uniwersytetów, 18 wyższych szkół pedagogicznych i tylko 2 wyższe szkoły morskie. Ponad połowę stanowiły natomiast pozostałe szkoły wyższe, w tym państwowe wyższe szkoły zawodowe.
dodano 13.05.2012 04:50
Polacy zostają w Holandii - Z powodu nie najlepszej pogody na początku wiosny, sezon przy zbiorach w Holandii opóźnił się o kilka tygodni. To dobra wiadomość dla osób, które nie znalazły jeszcze zajęcia w tym kraju. Rekrutacja pracowników w agencjach potrwa do końca maja.
dodano 13.05.2012 04:50
Borussia zdobyła Puchar Niemiec. Polacy bohaterami! Zobacz gole - Piłkarze Borussii Dortmund rozbili Bayern Monachium 5:2 (3:1) w meczu finałowym Pucharu Niemiec, rozegranym na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. Trzy bramki zdobył Robert Lewandowski, dwie asysty zaliczył Jakub Błaszczykowski, a jedną Łukasz Piszczek.
dodano 13.05.2012 03:46
| 19 maja 2012 |
|
|
| rdo: MeteoGroup |